|
Wyniki badań nad „kawowymi” przyzwyczajeniami Polaków. Opracowanie na podstawie badań CBOS, Macroscope, Primafinezja oraz Imperion.
ILE?
Kawa jest niewątpliwie jednym z najbardziej popularnych napojów w Polsce – ponad 80% dorosłych Polaków deklaruje regularne picie kawy, znaczna część z nich sięga po nią co najmniej dziennie (według danych CBOS, nawet 60%), a aż 16% wypija kilka kaw każdego dnia . Zgodnie z różnymi szacunkami, przeciętnie wypijamy rocznie ponad 500 porcji kawy.
JAK?
Parzona „po turecku”, czyli zalewana wodą w szklance, powoli odchodzi w zapomnienie nie tylko dlatego, że pijemy ją coraz częściej w filiżankach lub kubkach (co łatwo zaobserwować w każdym biurze), ale także dlatego, że pijemy coraz więcej kawy rozpuszczalnej (jej sprzedaż stanowi ponad 1/3 rynku), a także gotowych mieszanek typu 2w1 czy 3w1 (łącznie – ponad 11% rynku). Według specjalistów, Polacy chętniej też przygotowują kawę w ekspresach przelewowych czy ciśnieniowych, a także – chociaż to nadal mały odsetek konsumentów – parzą ją w szklanych czy metalowych zaparzaczach. Gotowe saszetki czy kapsułki do ekspresów to wciąż jeszcze margines rynku, spotyka się je raczej w biurze niż w domu.
GDZIE KUPUJEMY?
Biorąc pod uwagę zakupy w sklepach, statystyczny Polak wydaje na kawę około 60 zł rocznie (prawie 2 razy więcej niż na herbatę, ale wynika to głównie z ilości produktu potrzebnej do przygotowania szklanki napoju, a nie z ilości wypijanych płynów). Za kwotę tę dokonuje zakupów najczęściej w marketach (tam sprzedaje się ponad połowę kawy w Polsce) lub innych sklepach ogólnospożywczych. W specjalistycznych placówkach (w tym w sklepach winno-cukierniczych) sprzedaje się mniej niż 1% kawy. W dostępnych raportach o rynku nie ma osobnej kategorii sklepów czy placówek specjalizujących się w sprzedaży kawy.
CO (jaka kawa)?
Po przeliczeniu wydatków na spożywane ilości kawy okazuje się, że koszt kawy potrzebnej do przygotowania przeciętnej filiżanki wynosi niewiele ponad 10 groszy. Rzeczywiście – w Polsce bardziej popularne są relatywnie tańsze (chociaż omarkowane) kawy, a w ich składzie dominuje raczej robusta niż arabika. Według danych MillwardBrown SMG/KRC, najczęściej spożywane marki kaw to: Tchibo Family, Finezja Prima, Jacobs Krönung, Maxwell House, Pedro’s-Elite, Premium MK Cafe, Woseba. Wśród kaw rozpuszczalnych najpopularniejsze to: Nescafé Classic, Maxwell House, Tchibo Family, Jacobs Krönung, Nescafé Gold .
KIEDY?
Kawa jest pijana przede wszystkim rano lub przed południem. Według badań MacroFAQ, większość z nas sięga po nią po raz pierwszy przed godziną 10.00. Co piąty Polak zaczyna dzień powszedni filiżanką tego napoju około 7.00-8.00, a około 9.00-10.00 w weekendy .
Oznacza to, że w dni powszednie do godziny 10.00 prawie 60% pijących kawę ma już za sobą pierwszą jej porcję. Natomiast zaledwie 11% deklaruje jednoznacznie wypijanie pierwszej kawy po tej godzinie (około 20% to pijający kawę o zbyt zróżnicowanych godzinach, aby wskazać stałą porę konsumpcji).
Biorąc pod uwagę to, że większość kawiarń jest otwierana od godziny 9.00 lub 10.00, na wypicie pierwszej kawy poza domem mamy raczej niewielkie szanse, choć rozwijający się rynek sieci kawiarń może znacznie zmienić przyzwyczajenia konsumentów.
W JAKICH SYTUACJACH?
Kawa to napój kojarzony z pracą i z aktywnością (pijemy ją bardzo często po to, by się pobudzić), ale także z relaksem, przyjemnością i wypoczynkiem. Pijana zarówno w samotności, jak i w towarzystwie jest uważana za napój stawiany zazwyczaj na stole lub zamawiany, gdy chcemy porozmawiać.
Niemal trzy czwarte Polaków wskazuje kawę, gdy myśli o napoju towarzyszącym rozmowie (badania TNS OBOP ). Oferujemy ją także gościom (ponad 80% z nas), nawet gdy sami jej nie pijemy, kawę należy zatem zawsze mieć w domu. Przeważająca większość Polaków (83%) częstuje kawą znajomych, którzy przychodzą do nich porozmawiać. Tylko 13% tego nie robi.
Kawą częstują swoich gości nieco częściej kobiety (88%) niż mężczyźni (79%). Raczej rzadko proponują gościom kawę nastolatki (44%), zaś najczęściej robią to trzydziesto- i czterdziestolatkowie (odpowiednio 94% i 91%). Wśród badanych nie ma natomiast znaczących różnic związanych z poziomem wykształcenia lub wielkością miejscowości, w której mieszkają.
Kawa jest także antidotum na zły nastrój spowodowany pogodą czy porą roku. Jak wynika z badań MB SMG/KRC, picie kawy jest najpowszechniejszym sposobem radzenia sobie z jesienną apatią. Korzysta z niego 47% dorosłych Polaków .
KALORIE?
Z raportu przedstawionego przez brytyjską grupę konsumencką „Which?” wynika, że kawa może pod względem kalorii zastąpić nieduży posiłek zawierający nawet do 400 kKal (kilokalorii), a dla przeciętnej kobiety pracującej przy biurku jest to około jedna piąta zalecanej dziennej dawki kalorycznej. Przy czym kawa może stać się „bombą kaloryczną” obciążająca nasz jadłospis tylko z powodu dodatków – tłustego mleka, śmietanki i czekolady. Eksperci z „Which?” sprawdzali kaloryczność kaw w trzech różnych sieciach kafeterii odwiedzanych rano. Najwięcej kalorii – bo niemal 400 kKal – miała kawa z dodatkiem dużej ilości pełnotłustego mleka. Pocieszające jest to, że czysta kawa właściwie nie zawiera kalorii, a cappuccino, nawet z dużą ilością pianki z odtłuszczonego mleka, to „mały cukierek” (około 27 kKal).
GDZIE?
Większość Polaków pije kawę w domu lub w pracy, ale w ostatnich kilkunastu latach wzrasta tendencja do stołowania się poza domem, a tym samym także korzystania z kawiarni. Specjalistyczne kawiarnie – w niczym nieprzypominające reliktów poprzedniej epoki – to jednak ciągle nowy element na rynku. Sieci kawiarń obejmują na razie duże miasta i jest ich wciąż niewiele (na przykład Coffee Heaven ma kilkadziesiąt punktów), ale w mniejszych miejscowościach można się napić espresso czy cafe latte już w barach sieci paliwowych (na przykład Wild Bean Café na stacjach BP). Ich wpływ na przyzwyczajenia i obyczaje związane z piciem kawy przez Polaków będziemy obserwować już w najbliższym czasie. Czeka nas bowiem – szczególnie po wejściu giganta Starbucks – walka sieci kawiarń, w której komunikacja marketingowa obejmie zapewne przesłanie o wyższości podawanych tam kaw nie tylko nad produktami konkurencji, ale także nad przygotowanym w domu kubkiem z odrobiną granulek lub zmielonych ziaren zalanych gorącą wodą.
|