PRZEWODNIK SMAKÓW
Tee czy herbata?
Paweł Kukliński   

Opowieść o etymologii herbacianych nazw i ich różnorodności– o tym, jak mieszkańcy Europy wraz z importem herbaty przyjmowali do ojczystych języków dalekowschodnie słowa.

Herbata to słowo, które tak bardzo przeniknęło do języka polskiego, że nawet się nie zastanawiamy, dlaczego w innych brzmi odmiennie. Jedną z najstarszych wzmianek dotyczących tego słowa znajdujemy w dziele Michała Boyma – polskiego misjonarza i podróżnika. W rękopisie Rerum Sinensium Compendiosa Descriptio, napisanym przed 1656 rokiem, opisał herbatę następująco: Krzew, z którego liści przygotowany jest słynny w całych Chinach napój, nazywany jest Cia. Wspomina o tym Edward Kajdański w książce Michał Boym – ostatni wysłannik dynastii Ming. W klasycznym języku mandaryńskim napój ten określano słowem cha. Prawdopodobnie stąd słowo to przeniknęło do języka arabskiego i rosyjskiego. Do Europy zachodniej herbata trafiła za sprawą holenderskiej Kompanii Wschodnio-Indyjskiej. Samo zaś holenderskie słowo Thee pochodzi od słowa te w dialekcie chińskim Amoy prowincji Fujian.

Holendrzy eksportowali nie tylko towar, lecz także nazwy, dlatego w europejskich językach istnieją słowa: thee po niemiecku, te po włosku, hiszpańsku, duńsku, norwesku, szwedzku, węgiersku, tea po angielsku, thé po francusku, tee po fińsku, teja po łotewsku. Brzmienie tych wyrazów jest zbliżone do brzmienia słów używanych w dalekiej Azji: te po malajsku, ta po koreańsku, thay po cejlońsku.
Do Polski herbata trafiła prawdopodobnie z Anglii, z którą – za pośrednictwem portu w Gdańsku – mieliśmy dobre kontakty handlowe. Pierwsze znane wzmianki o herbacie pojawiają się w liście króla Jana Kazimierza do żony Marii Ludwiki. Początkowo napój herbaciany był traktowany w naszym kraju jako środek leczniczy, a sama herbata jako lecznicze ziele. Dlatego Polska nazwa może pochodzić od dwóch wyrazów łacińskich: herba thea – „ziele herbaciane” – z podkreśleniem znaczenia pierwszej części nazwy: „ziele”. Dlatego też herbatą nazywamy również napary z rodzimych ziół oraz wywar z.. liści pochodzącego z Afryki czerwonokrzewu Rooibos czy Yerba Mate z ostrokrzewu paragwajskiego. Polacy przyzwyczaili się nazywać wszystko, co piją po zaparzeniu, herbatą.