|
Egzotyczna podróż do ojczyzny kawy: kraju pełnego legend o sposobie jej odkrycia, miejsca wyjątkowej ceremonii jej przyrządzania oraz eksportera najszlachetniejszych gatunków. Zachęcamy do obejrzenia pięknych zdjęć z wyprawy.
Najwcześniejsze, pochodzące z VI wieku naszej ery, wzmianki o kawie jako miejsce jej odkrycia wskazują tereny dzisiejszej Etiopii.
Stąd też pochodzi legenda o pasterzu Kaldim, który podczas pasienia kóz zauważył, że po zjedzeniu przypominających wiśnie czerwonych owoców pewnego krzewu zwierzęta te stają się niezwykle ożywione. Zaciekawiony sam również ich spróbował. Poczuł się radośnie, a jego zmęczenie i senność zniknęły. Kaldi zaniósł owoce do pobliskiego klasztoru, ale przeor uznał je za twór szatana i kazał wrzucić do ognia. Wspaniały aromat palonych ziaren spowodował jednak, że wyciągnięto je z ognia, zaparzono napój i od tej pory klasztor zasłynął z wyjątkowej pracowitości mnichów. Inna legenda mówi, że kawę pił sam Mahomet. Po spożyciu filiżanki tego napoju prorok dosiadł rumaka i pokonał 40 zbrojnych mężów oraz dał zakosztować słodyczy miłości 40 niewiastom.
Przypuszcza się, że nazwa „kawa”, brzmiąca podobnie w większości języków, pochodzi od leżącej na zachodzie Etiopii prowincji Kaffa, gdzie kawa arabska występuje w stanie dzikim. Według niektórych teorii, nazwa ta wywodzi się od pochodzących ze starego języka arabskiego słów „gahwa” lub „kahwa”, znaczących „usuwająca zmęczenie” lub „siła”.
Ceremonia parzenia
Etiopia jest jedynym krajem na świecie, w którym można obejrzeć wyjątkowy ceremoniał przyrządzania kawy. Odprawiają go, zgodnie ze zwyczajem, kobiety. Umyte, surowe ziarna kawy prażą na patelni, po czym ubijają w moździerzu, a następnie przygotowują napar, zalewając kawę gorącą wodą w specjalnym glinianym dzbanku. Jest ona podawana z dodatkiem prażonej kukurydzy, a ceremoniałowi towarzyszy zapach palonego kadzidła lub ziół, które wrzuca się na patelnię po uprażeniu ziaren. Napój pije się z malutkich czarek, bardzo mocną, najczęściej z cukrem.
Etiopskie smaki
Obecnie Etiopia produkuje wysokogatunkową kawę, która stanowi jej główny produkt eksportowy. Uprawiana jest ona bardzo prymitywnymi metodami, bez stosowania nawozów sztucznych. Najlepsze uprawy znajdują się w regionach Harar, Kaffa, Wellega i Sidamo.
Etiopia Djimah - najbardziej pierwotna, do dziś dziko rosnąca arabika, występuje na wysokości 1200 m n.p.m.
Etiopia Sidamo - smak tej kawy jest głęboko winny, korzenny, budzi skojarzenia ze smakiem skruszałego bażanta.
Etiopia Yirgacheffe Kawa pochodząca z okolic położonego w prowincji Sidamo miasta Yirgacheffe zaliczana do najrzadszych i najtrudniejszych do zdobycia kaw etiopskich. Mimo że nie jest tak znana jak inne kawy z Etiopii, uważa się ją za najlepszą. Jej smak opisuje się jako bogaty, o dystyngowanym kwiatowym bukiecie, a woń Yirgacheffe porównuje się do zapachu łąki.
Zdjęcia K. Drohomirecki „Pożegnanie z Afryką”
|